Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Cyrkowy słoń...

W tym miesiącu na blogu DIY trwa wyzwanie pod tytułem ALE CYRK! 

Ja przygotowałam taką oto inspirację, 
małego słonia amigurumi z cyrkową piłką! 

Jak się Wam podoba? 










Zapraszam Was do wspólnej zabawy! 

Zajrzyjcie tam koniecznie i zobaczcie 
jakie piękne prace inspiracyjne przygotował zespół DT DIY! 




sobota, 5 sierpnia 2017

Matrioszkowa torba

Szydełko tak bardzo mnie pochłoneło,
że chyba pora na krótką przerwę.. 
Tak dawno nic nie szyłam, ani nie robiłam żadnych aplikacji, że z wielką radością zabrałam się za tą torbę z matrioszką. 

Uszyłam zwykłą bawełnianą torbę na zakupy na której naszyłam aplikacje którą wykonałam z filcu. 
Już kiedyś szyłam taką podobną, chyba na wymiankę jeśli dobrze pamiętam.. 
tym razem uszyłam ją dla koleżanki na urodziny :)

Mam nadzieję, że mój urodzinowy prezent jej się spodoba. 








Moją torbę z matrioszką chciałabym zgłosić na wyzwanie Klubu Twórczych Mam 



środa, 2 sierpnia 2017

Niedokończone projekty...

Kilka miesięcy temu zaczełam go robić.. potem odłorzyłam w kąt i tak sobie czekał aż do niedawna, aż znów odkryłam go ponownie i postanowiłam skończyć. 
Mowa o moim misiu, którego projekt i wykonanie wymyśliłam sobie w głowie.
Chyba po raz pierwszy robiłam szydełkową zabawkę tak bez schematu,
czy posiłkując się jakimś wzorem.. 
Metodą prób i błędów zabrałam się za jego dzierganie. 

W początkowej fazie odłożenia go w kąt, wyglądał tak: 


Ale póżniej już dorobiłam mu resztę .... 


Wszystko razem do kupy pozszywałam ... 


i powstał całkiem fajny misio... 





Zapraszam Was wszystkich do ukończenia swoich projektów,
które być może potrzebują dosłownie 5 minut na ich wykońćzenie,
a kiedyś wałśnie Wam im brałko żeby to skończyć. 

Może teraz znajdziecie wolną chwilkę by tego dokonać. 
Czego z całego serca Wam życzę

gdzie jeszcze do przyszłego tygodnia tj. 10 sierpnia
możecie zgłaszać swoje niedokończone projekty!

Do zgarnięcia zestaw fajnych włóczek!!! 


Więcej szczegółów znajdziecie na blogu DIY
ZAPRASZAM




czwartek, 13 lipca 2017

Aromatyczny cukier lawendowy

Jedliście kiedyś cukier o zapachu lawendy? 
Nie? - to musicie spróbować. 

Możecie go wykonać samodzielnie w domu,
a potem z przyjemnością napić się herbatki, osłodzonej lawendowym cukrem,
który działa uspokajająco, delikatnie nasennie i kojąco po ciężkim dniu.


Did you ever eat lavender sugar? 
If no, you should try.
You can make it very simply,
and enjoy drinking tea with nice lavender aromat. 




Lawenda ma właściwości lecznicze:

- jej kwiaty działają bakteriobójczo (mogą nawet w pewnym stopniu zahamować rozwój flory bakteryjnej) oraz antyseptycznie;
- ma zdolność do łagodzenia objawów reumatyzmu, znieczula ból;
- jej działanie jest moczopędne, wiatropędne oraz żółciotwórcze;
- zdecydowanie pobudza wydzielanie soków trawiennych, stymuluje ruchy perystaltyczne w jelitach, poprawiając funkcjonalność układu trawiennego;
- świetnie działa na serce – nie tylko wzmacnia je, ale także uspokaja w chwilach większego napięcia;
- dzięki lawendzie możesz pozbyć się nie tylko bólów brzucha, ale także poprawić kondycję i funkcjonowanie wątroby.



Do zrobienia cukru lawendowego potrzebujecie:

- 250g. cukru (szklanka)
- ok 4-5 łyżeczek suszonych kwiatów lawendy
- słoiczek ze szczelnym zamykaniem
- kawałek sznurka sizalowego lub tasiemka do udekorowania słoiczka


To make lavender sugar you need:

- 250g. Sugar (glass)
- about 4-5 teaspoons of dried lavender flowers
- jar with tight closing
- ribbon to decorate the jar


W okresie mocnego kwitnienia lawendy od czerwca do lipca zbieramy świeże kwiaty lawendy,

In the period of strong lavender flowering from June to July we collect fresh well-developed lavender flowers,


Następnie wiążemy łodyżki i kwiatami w dół zostawiamy do wysuszenia w przewiewnym i najlepiej nie nasłonecznionym miescu. 
Pamiętajcie żeby kwiaty nie były wystawione na działanie promieni słonecznych.

Then we tie the stems and flowers down, leaving them to dry in the airy and preferably not sunny place.




Kiedy już nasze kwiaty są wysuszone, oddzielamy kwiatuszki od łodygi delikatnie je wyciągają, 
ale możecie też użyć widelca dzięki króremu oczyścicie łodyżkę z kwiatostanów.

Once our flowers are dried, we separate the flowers from the stem gently pull it out,
But you can also use a fork.  


Ja delikarnie zgniatałam ususzone kwiaty które same odpadały od łodyżki. 




Teraz naprzemiennie warstwowo przekładamy cukier z kwiatuszkami lawendy z 1cm odstępami cukru.

Now alternately layered sugar with lavender flowers with 1 cm sugar intervals.





Naczynie szczelnie zamykamy i odstawiamy na ok.1-2 tygodnie w ciemne miejsce. Od czasu do czasu potrząsnąć słoiczkiem.

Po tym czasie przesiewamy cukier przez sitko żeby oddzielić kwiaty od cukru. 

Jeśli zostały jakieś niewielkie odrobinki - nic nie szkodzi.. 
dodadzą oryginalnego wyglądu naszemu cukrowi.

Kwiaty lawendy można ponownie wykorzystać 
do zrobienia kolejnego lawendowego cukru!!!

Ale możecie też zostawić kwiatuszki lawendy w cukrze.

We close the container tightly and set aside for 1-2 weeks in a dark place. Occasionally shake the jar.
After this time, we sift the sugar through a strainer to separate the flowers from the sugar.
If there was some small bit - it does not matter.
They will add the original look to our sugar.
Lavender flowers can be reused
But you can also leave lavender flowers in sugar.


Lawendowy cukier przechowujcie w szczelnie zamkniętym słoiczku
żeby nie nabrał wilgoci. 
Jest on bardzo aromatyczny więc uważajcie przy jego używaniu 
by nie dodać za dużo. Wystarczy 1 łyżeczka na kubek kawy czy herbaty,
a z pewnością będziecie się cieszyć lawendowym aromatem. 

Ciasto czy kawa po dodaniu takiego cukru zmienią się na lepsze! 

Goście oszaleją z zachwytu, a podniebienia będą uradowane. 

Gorąco polecam! 


Store lavender sugar in a tightly sealed jar so that it does not get wet.
It is very aromatic so be careful when using it
Not to add too much.
Just 1 teaspoon per cup of coffee or tea, and you will certainly enjoy the lavender aroma.
Cake or coffee after adding such sugar will change for the better!
Guests are going crazy with delight and the palate will be delighted.
Highly recommended and wish you a tasty one!



Mój lawendowy cukier chciałabym zgłosić do wyzwania Art Piaskownicy 



************

Aktualizacja 06/08/2017
Wyróżnienie na blogu Art Piaskownica


********************




niedziela, 9 lipca 2017

Zrób / Załóż / Zachwycaj - zapowiedż wakacyjnej zabawy biżuteryjnej

Witajcie Moi Drodzy :) 

Otrzymuje od Was wiele wiadomości w których piszecie, że chcielibyście żebym wznowiła cykl zabawy "Co gra w duszy to na uszy". 
Dwa lata temu w 2015 roku zabawa ta prowadzona była tutaj na blogu Handmade by Majalena, gdzie spotkała się z niebywałym zainteresowaniem czego zupełnie się wtedy nie spodziewałam. Polegała ona na codziennym noszeniu kolczyków z czego każdego dnia musiały być inne i należało wykonać sobie zdjęcie w jakich kolczykach było się danego dnia. Zabawa ta zachęciła Was i chyba przełamała u niektórych lęk przed robieniem sobie zdjęć, tzw. "selfe". I choć wiem że nie wszyscy lubią się ujawiać i pokazywać swoje oblicze ;)  jednak nie było to obowiązkowe to wszyscy świetnie się przy tym bawili. 

Dlatego postanowiłam, że w te wakacje zorganizuję bardzo podobną zabawę pod nazwą "Zrób/Załóż/Zachwycaj" w znaczeniu biżuteryjnym - jednak będzie ona prowadzona na blogu DIY-zrób to sam. 

Już wyjaśniam o co chodzi. 




Zrób / Załóż / Zachwycaj 

1 - ZRÓB  > w pierwszej kolejności należy wykonać samodzielnie biżuterię - projekt dowolny lub wg. proponowanego tutaj tutoriala - który będzie się ukazywał raz na tydzień (również w trakcie tworzenia naszych ozdób należy zrobić minimum 2 zdjęcia, uwieczniające fakt że zostały one wykonane przez nas samych)  

2 - ZAŁÓŻ > tutaj należy założyć wykonaną biżuterię i również uwiecznić ją na fotografii. Nie musi być widać waszej twarzy jeśli tego nie chcecie, ale kolczyk na uchu musi być widoczny, naszyjnik na szyji, bądź bransoletka na nadgarstku. 

3 - ZACHWYCAJ > to ostatni i najprzyjemniejszy etap naszego zadania, kiedy nosząc nasze nowo wykonane dzieło zachwycamy wszystkich dookoła. Ale przede wszystkim chodzi tu o pozostawienie komentarzy u pozostałych uczestników zabawy. 
Odwiedzajcie się nawzajem i zachwycajcie się swoimi pracami :) 


Tak więc przygotujcie sobie wszelakie materiały potrzebne do wyrobów waszych biżuterii:
- szczypce, 
- obcęgi, 
- druciki,
- bigle,
- wkrętki, 
- bazy do kolczyków,
- kaboszony,
- koraliki,
- cekiny,
- sznureczki, 
- nici,
- tasiemki
- itp.... czyli wszystko co uważacie za potrzebne do wykonania waszych oryginalnych kolczyków, bransoletek czy naszyjników.. 

Naszą zabawę rozpoczniemy 16 lipca 2017 
i będzie ona trwała #7 tygodni czyli do końca wakacji, tj.27 sierpnia 2017
Wpis z tutorialem będzie się ukazywał co niedzielę począwszy od dnia 16 lipca.

Jesteście gotowi podjąć wyzwanie i powiększyć waszą biżuteryjną kolekcję handmade?

Każdy kto dołączy do naszej zabawy umieści u siebie baner "Zrób/Załóż/Zachwycaj" i zgłosi conajmniej 4 projekty - spełniając wszystkie zasady naszej zabawy - weźmie udział w losowaniu nagród ufundowanych przez naszych sponsorów:


I miejsce 
- bon  towarowy o wartości 50 PLN do wykorzystania w sklepie http://manzuko.com



- II miejsce
bon o wartości 50 PLN do wykorzystania w sklepie http://http://www.majalena.com/
- oraz bon rabatowy 10% do wykorzystania w sklepie https://www.kadoro.pl



III miejsce 
bon rabatowy 10% do wykorzystania w sklepie https://www.kadoro.pl



*********

To nie koniec niespodzianek!!! 

Co tydzień wybierzemy jeden projekt,
który zostanie wyróżniony na naszym blogu, 
oraz otrzyma 20% zniżki na zakupy w sklepie 




Zachęceni?


Jeśli tak to 

zapraszamy do wspólnej zabawy na blogu DIY-zrób to sam 


Pozdrawiam serdecznie 
Majalena




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...